czwartek, 21 lutego 2013

dzień 340.

Udało mi się w końcu wyjść z domu po wielu dniach spędzonych z chorymi dziećmi. Skierowałam się do szkoły Józka, żeby odebrać go po zajęciach.
- dzień dobry mamo! Ty nie jesteś tatą - przywitał mnie Józek radośnie.
- dowidzeniapani - pożegnał się z nauczycielką.
- to taki żart, szybkie mówienie - śmiał się ze swojego żartu, dopóki nie wyszliśmy na zewnątrz.
- dlaczego jest tak zimno? - poskarżył się, przyzwyczajony do jazdy samochodem. Szliśmy w stronę przystanku autobusowego.
Może to śnieg, a może czytana w szkole książka przypomniały mu o bajce o królewnie Śnieżce.
- była królewna Śnieżka i ....
Wyraźnie chciał mi opowiedzieć bajkę, ale chyba za dużo znalazł niewiadomych. Zaczął pytać:
- dlaczego po zjedzeniu jabłka zatruła się?
- Józio, a dlaczego akurat o tej bajce mówisz? czy Ty ją dzisiaj usłyszałeś w szkole? - zaciekawiłam się i zatrzymałam.
- cicho, nie ustawajmy, cicho! - pogonił mnie Józek.
Szliśmy dalej:
- dlaczego ona miała szare włosy?
- kto?
- zła czarownica!
Na swoje wytłumaczenie mam tylko to, że było mi zimno i od dawna nie czytałam żadnej bajki, a tylko encyklopedie o powstaniu Ziemi. Nie mogłam sobie przypomnieć żadnej kobiety o siwych włosach, nazywanych przez Józka szarymi włosami. Zła królowa była chyba piękna... 
- mówimy o królowej Zimy? - zaryzykowałam.
- nie, to żarty, mama mówi żarty, czarownica z królewny Śnieżki miała szare włosy i nie miała.
Miała i nie miała...Już wiem, przypomniało mi się! Piękna, chociaż zła królowa zmieniła się w starszą kobietę, żeby Śnieżka jej nie rozpoznała i żeby wzięła od niej zatrute jabłko....
- Józio - królowa za pomocą czarów - możliwych tylko w bajce - zmieniła się w starszą kobietę. 
- dlaczego ona była babcią?
Czasem słowem "babcia" Józio określa wszystkie starsze panie.
- zamieniła się w starszą panią, żeby Śnieżka jej nie rozpoznała i ...
Józio słucha moich tłumaczeń. A potem zadaje pytanie, które mnie zbija z tropu:
- dlaczego Einstein był babcią?
Śmiejąc się przez chwilę nie mogłam iść dalej. Józek musiał mnie doprowadzić do porządku:
- nie ustawaj! to żart, Einstein był mężczyzną, nie był babcią, to żart. W 1900 roku był młody, a potem miał włosy jak babcia.
- dlaczego Einstein miał długie, szare włosy? - to dziwne - zastanawiał się dalej Józek.
- Einstein był geniuszem, miał wybitny umysł, a czasem takie osoby są ekscentryczne, czyli takie zaskakujące. Miał swoje poglądy na temat wyglądu i ubrań. Tak, jak Ty nie znosił ubrań w kratkę.
- co!? o nie, nie, nie chcę być Einsteinem, będę nosił kratkę - przestraszył się Józek, owinął mocniej kapturem i pobiegł w stronę autobusu.
Albert Einstein celebrates his ability to stand the test of time on his 72nd birthday in March 1951.
Albert Einstein

17 komentarzy:

  1. No, no , no 400% normy.
    Śpij dobrze Bogusiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak w jedną noc nadgoniłam z postami. Już przestaję nerwowo spoglądać w stronę laptopa

      Usuń
  2. Hehe, no to masz sposob na ubrania w kratke :) Ogladalismy ostatnio Sniezke z Julia Roberts. Kasprowi strasznie sie spodobala nietypowa adaptacja bajki z buntownicza Sniezka i krasnoludkami-rabusiami. Mam nadzieje, ze zainteresowania Jozka nie przytlaczaja calej rodziny na tyle, ze w ogole juz zadnemu z dzieci nie czytasz bajek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powoli zmieniamy się w rodzinę ekscentryków- tylko te encyklopedie i słowniki!

      Usuń
  3. jak to nie znasz bajek? Rośnie Ci Księżniczka... dobrego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś powiedziałam Józkowi: "księżniczka z zapałkami marzła" - naprawdę coś źle ze mną...

      Usuń
    2. Elcia jest bardzo nowoczesną księżniczką:-D

      Usuń
  4. no to ubrania w kratkę masz już z głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczymy! ale na pewno przypomnę mu Einsteina, jeśli będzie krzywił się na wzór eleganckiej koszulki

      Usuń
  5. Babciu Albercie,a dlaczego masz taki długi jęęęzyk????Pięęękne dialogi:)))Małgorzata:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Józek wprawia mnie przeważnie w dobry nastrój....

    OdpowiedzUsuń
  7. oj ,to wyzej byłam ja sama.ekko72

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ naprodukowałaś!!!! Józiu, zmieniasz mój punkt widzenia na Alberta, teraz będzie mi się kojarzył z kratką:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ruszyłam jak maszyna i znów utknęłam...tym razem chory Staś...

      Usuń