piątek, 11 stycznia 2013

dzień 299.

Przy kolejnych i coraz trudniejszych nazwach dinozaurów, pojawiających się na moim blogu, znajoma podpowiedziała mi genialny pomysł: "Józka trzeba kiedyś skontaktować z naukowcami - Wy już czasem nie dacie rady, nie odpowiecie na wszystkie jego pytania."
Ten pomysł powraca do mnie, zwłaszcza, gdy widzę, jak rozległe stają się zainteresowania Józka. Dziś na przykład wyszukiwał na medycznych stronach internetowych wszystko to, co związane jest z tematem kości. Potem oczywiście rysował je - ułożone obok siebie. Zapytana o kości nie potrafiłabym mu nic powiedzieć, ich nazw nie znam. Nieskończony rysunek Józio skasował, widocznie uzyskany efekt nie spodobał mu się. Temat na pewno do niego wróci, lepiej mieć w zanadrzu jakiś atlas anatomiczny albo rozejrzeć się za osobą, która chciałaby i potrafiłaby podzielić się z Józkiem swoją wiedzą.
Na razie przed nami pierwsza wycieczka klasowa w tym roku kalendarzowym - już w piątek 11 stycznia będziemy uczestniczyć w jednym z warsztatów podczas Nocy Biologów, która odbywa się w 21 ośrodkach naukowych Polski. Poznamy, jak na nasze ciało wpływają gry komputerowe, zobaczymy świecący wulkan, zwariowane mleko i skaczące jajko. W trakcie zajęć będą przeprowadzane eksperymenty wyjaśniające funkcjonowanie narządów zmysłów, funkcjonowanie układu krwionośnego oraz ruchowego, czyli wszystko w temacie zainteresowań naszych chłopaków.
Pełen program Nocy Biologów tutaj.



6 komentarzy:

  1. Jak się Józio kiedyś zainteresuje biologią molekularną czy genetyką to zapraszam do mnie :-) Na kościach niestety się nie znam (chyba że tych do gry :-), choć kiedyś na studiach musiałam wykuć (zdać i zapomnieć) wszystkie kości czaszki po łacinie :-) Dobrej nocy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już niedługo pewnie będę się znała i na łacińskich nazwach kości, podejrzewam, że ten pierwszy rysunek zapowiada lawinę. Tylko, że żaden ze mnie ekspert:)

      Usuń
  2. Ucz się Bogusiu ucz- wiedza to potęgi klucz ;-) Mówiłam, że masz Geniusza w domu- nawiązanie kontaktu z naukowcami różnych dziedzin- uważam za fantastyczny pomysł :-) Trzymam kciuki za Całą Rodzinkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już jestem po spotkaniu, czekam jeszcze na zdjęcia i opiszę, jak było

      Usuń
  3. ja jestem zawszepod ogromny wrazeniem niesamowitych zdolnosci Józka, napewno byloby dobrym pomysłem takie spotkanie

    OdpowiedzUsuń