sobota, 29 września 2012

dzień 195.

Przez ostatnie dni moje myśli wypełnione były wspomnieniami o mojej przyjaciółce. Przypominałam sobie nasze spotkania, rozmowy, wyjazdy. Wieczorem dostałam wiadomość o jej odejściu. Od kilku dni spodziewaliśmy się tego, od kilku lat wierzyliśmy, że Marysia pokona raka.
Na zawsze w naszej pamięci...

2 komentarze:

  1. "Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..."
    [*]

    sonia

    OdpowiedzUsuń
  2. [*] Chciałoby się zapytać "Panie Boże,dlaczego?....." Pozostaje wierzyć,że Stwórca miał w tym jakiś cel,który uznał za słuszny....

    OdpowiedzUsuń